Sowiecki modernizm w Mińsku
Podróż do Bułgarii najpierw wywołała zainteresowanie podróżnika zabytkami Europy Wschodniej z czasów komunistycznych. Relikty sowieckiego modernizmu to przeciwieństwo do mała architektura miejska, w tym kraju były, jak mówi, niepodobne do niczego, co widział dorastając w Oksfordzie w Anglii. Pisarz podróżniczy i naukowiec spędził ostatnie kilka lat odwiedzając ponad 20 krajów regionu, fotografując sowiecką sztukę i mała architekturę. miejską Obecnie mieszka w Bułgarii, jest doktorantem na ten temat od dwóch lat.
Badania podróżnika zabrały go niedawno w zimową podróż do Mińska, stolicy Białorusi. Przez kilka dni, w brutalnych temperaturach poniżej zera, fotografował puste ulice dawnego „miasta bohaterów” Związku Radzieckiego.
Sowiecki modernizm w Mińsku, a mała architektura miejska
Przy temperaturach spadających do -35ºC, nic dziwnego, że na zdjęciach turysty pojawiają się bardzo nieliczni ludzie. Fotografując wszystko, od imponującego gmachu białoruskiego parlamentu po marmurowe mozaiki sowieckich kosmonautów na pobliskiej stacji metra, jego zdjęcia przedstawiają ośnieżone miasto duchów. „Całe miasto miało w sobie surrealistyczny, senny charakter” – mówi.
Sowieci odzyskali i odbudowali Mińsk w aspiracyjnym stylu modernistycznym po niszczycielskich skutkach okupacji hitlerowskiej. „Miasto samo w sobie stało się czymś w rodzaju pomnika” – wyjaśnia autor. „Szczególnie zimą centrum Mińska czasami przypominało jedno wielkie muzeum wojny na świeżym powietrzu”.
Na Białorusi zabronione jest robienie zdjęć budynków rządowych lub wojskowych. Mogło to być problematyczne dla turystów, ale podczas styczniowego chłodu większość ochroniarzy wydawała się niechętnie opuszczać swoje kabiny.
W przeszłości Białoruś przyciągała głównie rosyjskich turystów i emerytów, którzy postrzegali ją jako rodzaj „sowieckiej Florydy”, ale młodsze pokolenia aspirują do czegoś bardziej współczesnego. „Rozmawiałem z młodymi Białorusinami, którzy opisywali architekturę Mińska jako opresyjną i totalitarną, oraz z innymi, zwłaszcza ze starszych pokoleń, którzy mówili, że przypomina im prostsze, szczęśliwsze dni” – mówi Richter.